Witam serdecznie i dziękuję ślicznie za zainteresowanie naszą sprawą i za zaangażowanie w wysyłanie apelu.
Zjednoczenie wysiłków wielu osób ma moc!
Otrzymałam dziś telefony od dwóch ważnych osób, które z taką zwykłą ludzką życzliwością pochyliły się nad naszą pisemną prośbą o uchylenie decyzji o odebraniu Ani prawa do mieszkania po mamie. Pojawiło się zatem zielone światło. Wiele wskazuje na to, że sprawa znajdzie szczęśliwy finał.
W związku z tym bardzo proszę o wstrzymanie się z wysyłaniem apelu.
Na chwilę obecną wydaje się to zbędne. Niemniej jednak stronka pozostaje, przynajmniej do chwili otrzymania nowej, korzystnej dla Ani, decyzji w/s umowy najmu mieszkania.
Mam nadzieję, że kolejna wiadomość będzie źródłem radości dla nas wszystkich, którzy przejęli się losem naszej Ani.
Raz jeszcze bardzo Wam wszystkim dziękuję.
Specjalne podziękowania składamy:
Zastępcy Dyrektora ds. Pomocy Specjalistycznej (ZDN), Pani Jolancie Chrzanowskiej
Zastępcy Dyrektora ZBK Kraków, Pani Anicie Wójcik
Zastępcy Prezydenta ds. Edukacji i Spraw społecznych, Pani Elżbiecie Lęcznarowicz
Radnej Rady Miasta Krakowa, Pani Barbarze Mirek-Mikuła
Radnemu Rady Miasta Krakowa, Panu Jerzemu Woźniakiewiczowi, Przewodniczącemu Komisji Praworządności RMK
Posłowi na Sejm RP, Panu Jerzemu Fedorowiczowi
Z calego serca dziękujemy Państwu za pochylenie się nad losem naszej Ani, zrozumienie zaistniałej sytuacji oraz osobistą interwencję w sprawie.
Marta, ciocia Ani
11 maja 2009 r.
Dobra wiadomość.
Co prawda jak na razie nie potwierdzona pisemnie (nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnego pisma), mając jednak nadzieję, że już nic w tej sprawie nie zmieni się informuję, że w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o przywróceniu Ani tytułu prawnego do mieszkania po jej zmarłej mamie.
Raz jeszcze d z i ę k u j e m y wszystkim serdecznie za okazaną nam pomoc.
Marta, ciocia Ani
20 maja 2009 r.
Jeszcze lepsza wiadomość
W dniu 27 maja 2009 r. otrzymaliśmy oficjalne pismo informujące o anulowaniu decyzji o rozwiązaniu umowy najmu.
Dziękujemy.
Marta, ciocia Ani
27 maja 2009 r.
Ania

Wzbudzająca sympatię od pierwszego wejrzenia, uroczo szalona, mawia o sobie "No cóż, ma się ten styl". Uzdolniona artystycznie - pięknie rysuje, pisze wiersze i opowiadania. Uczennica liceum ogólnokształcącego, w przyszłości chce zostać psychologiem. Kocha konie i dzieci. Wychowując się ze swoją przyszywana niepełnosprawną siostrzyczką zaczęła myśleć o zdobyciu uprawnień do prowadzenia hipoterapii.
Córka mojej zmarłej przyjaciółki i jej, także już nieżyjącego, partnera życiowego. Teraz trochę moja, nasza,,,
Za kilka miesięcy skończy 18 lat. Od nas wszystkich zależy, czy jej krok w dorosłość będzie szczęśliwy i nasza podopieczna rozpocznie godne życie, bez kłód pod nogami na samym jego wstępie.
ciocia Marta
Dokumenty
Jak jeszcze można pomóc
|
Zapraszam na czacik
Kontakt
Marta Kowalska
Poczta: Martek40@interia.pl
Nr GG: 8510956
Nr tel.: 661 948 309
Poczta: Martek40@interia.pl
Nr GG: 8510956
Nr tel.: 661 948 309
Marta i Jurek

Jestem przyszywaną ciocią Ani, z racji wieloletniej przyjaźni z jej śp. mamą. Mimo, że wraz z mężem wychowujemy czworo własnych dzieci, w tym niepełnosprawną Joasię, bez zastanowienia ofiarowaliśmy Ani dwa kąty: jeden w sercach, drugi w naszym domu. W taki oto sposób zostaliśmy niezawodową rodziną zastępczą dla 13-letniej wówczas panienki, a po śmierci jej taty także opiekunami prawnymi.
Dziś stanęliśmy do nierównej walki z bezdusznymi przepisami i realizującymi je urzędnikami.
Jest szansa, że z Państwa pomocą wygramy ten bój. Bój o mieszkanie Ani.
About Me
- Marta
- Jestem po prostu sobą w czasie, kiedy inni udają kogoś zupełnie innego niż są w rzeczywistości.